Galindowie z Mazur

0 Flares Twitter 0 Facebook 0 0 Flares ×

W lasach pomiędzy Kumielskiem a długim kątem znajduje się zagadkowa grupa głazów. Była ona prawdopodobnie miejscem kultu pruskich Galindów.

Galindowie – plemię bałtyjskie zamieszkujące tereny obecnych Mazur, w nieokreślonym obszarze pomiędzy dzisiejszym Olsztynem i Szczytnem a południowo-zachodnimi krańcami Litwy. Okres bytowania Galindów na tych terenach datuje się na około V w. p.n.e. – XIII w. n.e., a ich ziemie jeszcze później nazywane były Galindią.
Pierwsze wzmianki o Galindach można znaleźć w kronikach Klaudiusza Ptolemeusza i Piotra z Dusburga. W czasie Wędrówki Ludów w połowie pierwszego tysiąclecia n.e., być może grupa Galindów, jako sprzymierzeniec germańskich Gotów i Wandalów wyruszyła na Rzym.
Według przekazów ustnych Galindowie zamieszkiwali głównie tereny podmokłe i bagniste, co miało pozwolić na uniknięcie najazdów ze strony innych plemion. Na takich terenach Galindowie budowali prawdopodobnie drewniane chaty stawiane na palach wbijanych w bagno. Z takich samych pali budowali też ścieżki, tzw. kūlgrindy, które prowadziły przez najbardziej niebezpieczne odcinki bagien. Do osady Galindów prowadziło zazwyczaj kilkanaście takich ścieżek, z czego tylko kilka było ukończonych. Reszta ścieżek urywała się nagle w środku bagna, przez co oddziały innych plemion często nie mogły dotrzeć do osad Galindów.
Nie do końca jasny jest schyłek plemienia Galindów. Według jednej z wielu legend Galindowie zostali wymordowani przez Jaćwingów, którzy najechali ich tereny podczas zimy (gdy łatwiej było przedostać się przez bagna). Wojownicy mieli zostać wymordowani, natomiast kobiety i dzieci zostały wzięte w niewolę i zasymilowane. Według innej legendy, niemal wszyscy mężczyźni zginęli wcześniej podczas walk z Polakami, a Jaćwingowie zastali w osadach tylko kobiety i dzieci. Znane są również przekazy, jakoby to Krzyżacy mieli przyczynić się do ostatecznego upadku Galindów. Według źródeł krzyżackich Galindia była bezludna już przed opanowaniem jej terenów przez Zakon.

WIKIPEDIA

Przypuszcza się, że pośrodku kamiennego okręgu o średnicy około 20 metrów ulokowany był ołtarz ofiarny. Niemieccy badacze i miłośnicy historii określali to miejsce jako Sąd Pogański. Do dziś zachowały się jedynie niektóre głazy z kręgu oraz większe znajdujące się w centrum.  Najciekawszym z kamieni ze znajdujących się z kręgu jest tzw. stół – płaski głaz o wymiarach około 1 na 2 metry. Mniejsze kamienie natomiast noszą ślady obróbki narzędziami – w ich zagłębieniach prawdopodobnie składano ofiary bogom.

Jeszcze w latach dwudziestych ubiegłego wieku  wiedza o kręgu Galindów  znana była w całej okolicy. A pozostałości dawnej kultury pokazywane były wycieczkom szkolnym. Dziś przyroda wzięła pogańskie miejsce kultu w swe władanie – między kamieniami wyrósł las, próżno szukać dawnej alejki wytyczonej od szosy Kumielsk – Duży Kąt. Nie ma również części kamieni tworzących krąg. Warto jednak wybrać się w tę okolicę by odnaleźć ślady dawnej historii. Taka wycieczka może stać się ekscytującą przygodą – ołtarz nie łatwo znaleźć. A w porze jesiennej dodatkowo zaowocować koszem dorodnych prawdziwków.

PRZEMO I SEBA

Zdjęcie pochodzi ze strony lotmp.pl

Print Friendly

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *